Greckichorzaczynaspiewac's Blog


Mandragora, reż. W. Godecki, 1997, Czechy
Wrzesień 21, 2009, 7:50 pm
Filed under: Uncategorized

Jak ten film do diabła wylądował u mnie na dysku? To pewnie poszło szlakiem amazonowym – kupujący ten film kupili także… Ale co było pierwsze. Skąd się zasiała ta Mandragora? No bo zobaczyłam ją w osiołkowym folderze opatrzoną Mandragora1atytułem: gay themed movie, 1997, czech; no więc jak nie obejrzeć…

Dramatyczny początek tej dwugodzinnej historii jest taki: młody Czech popada w tarapaty finansowe – przegrywa cala swoja kasę w kasynie. Żeby się odkuć postanawia skorzystać ze złożonej przez pewnego wąchato-kudłatego jegomościa propozycji i oddać się za pieniądze.  Byłaby to sprawa incydentalna, jednak konflikt z ojcem i dezercja z domu sprawia, iż chłopak wsiąka do świata czeskiej pederastii…

Muszę Wam powiedzieć, że nie spodziewałam się że w 1997 roku w Czechach może powstać tak śmiały obyczajowo film. Nie ma tutaj żadnej ściemy: są paskudne typy balansujące na granicy pedofilii, są obleśni turyści szukający rozkoszy w chłopięcych perwersjach, są stręczyciele ale przede wszystkim nasz bohater, który musi się zmierzyć z całym pedalskim złem. Spektrum tematów, jakie zostało poruszone w tej oryginalnej opowieści jest zaskakująco szerokie jeśli nawet nie wyczerpujące: porno biznes, narkotyki, hiv/aids, przyjaźń, dramat rodziców, pasywności, bierność  i wiele wiele innych aspektów. No i wszystko świetnie świetnie – wartka akcja, ciekawi bohaterowie, ciekawy montaż i smutna czeska rzeczywistość. No właśnie… Ta ostatnia sprawiła, że jakoś nie byłam w stanie odebrać tego filmu na poważnie: ci wszyscy panowie wyjęci z cytatu: „krótko z przodu, długo z tyłu i wąsy na przedzie”, te obciachowe ubrania no i przede wszystkim język czeski zmieniły moją percepcję filmu – w dramatycznych momentach serdecznie się śmiałam zamiast żałować głównych bohaterów… I przedziwna była muzyka – w ogóle nie pasująca do obrazów – solidna, ale za bardzo monumentalna jak na pewne momenty. A już ta lecąca na dyskotekach to też niezła ciekawostka… hehehehe

No ale jakby nie było – dobra niespodzianka – myślałam, że kino czeskie to tylko komedie, a tu proszę…  Daję 5 i kto chce, to palec do budki 😉  Zwiastunu nie znaleziono.

Advertisements

Dodaj komentarz so far
Dodaj komentarz



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s



%d blogerów lubi to: