Greckichorzaczynaspiewac's Blog


Dans ma peau, reż. Marina de Van, 2002, Francja
Maj 20, 2009, 1:38 pm
Filed under: ze movies | Tagi: , , , ,

Hardkor. Mina sto razy gorsza niż po sporządzaniu wątróbek drobiowych. Oczka jak szparki. Szparki między palcami zasłaniającymi oczy. Przyśpieszony oddech i ściśniętyB0001CNQSA.01.LZZZZZZZ żołądek.

Najlepsze horrory to te w których nie ma duchów a są ludzie.  Ludzie ludziom. A co jak jest człowiek, który sam sobie?

Esther jest na imprezie. W trakcie spaceru rani sobię nogę. Dość dotkliwie. Bardzo dotkliwie.  Głeboka rana i wypływająca z niej krew wzbudza fascynację Esther. Kobieta zaczyna okleczać samą siebie za każdym razem posuwając się dalej w swoim szaleństwie.

Bardzo dosłowny i bezlitosny to film. Reżyserka,  grająca w filmie główną rolę serwuje nam pełne okrucieństwa studium szaleństwa swojej bohaterki. W sumie, to nawet nie wiem czy to studium… Bo nie dostajemy odpowiedzi, czemu tak się dzieje, że się dzieje? Przecież jest dobrze – kochający i troskliwy partner, sukces zawodowy.  Czemu ona to robi? Czemu tnie się do żywego i spożywa swój naskórek? Czy każdy z nas ma  w sobie jakiś chory ładunek, który tylko czeka na odpowiednie okoliczności aby się aktywować.

Jeżeli chodzi o stronę formalną jest ok, choć makabrycznie. Specjaliści od charakteryzacji postarali się, aby nasz żołądek ściskał się co chwila. Montaż klasyczny, choć jest jedna scena, która gdyby pokazana została w sposób jak poprzednie mogłaby być już przesadą. Ale z drugiej strony fakt, że ekran podzielono na dwie części serwując nam tylko połowiczną relację z miejsca tej makabry daje naszej wyobraźni duże pole do popisu…

Nie rozumiem, jak można robić ludziom pewne rzeczy, tym bardziej sobie.  Nie rozumiem głównej bohaterki.  Nie rozumiem, też jak dotarłam do końca tego filmu. To chyba jakiś taka chora ciekawość co dalej, do czego to doprowadzi. Niewątpliwie jeden z najmocniejszych filmów jakie widziałam kiedykolwiek. Bo nie przeraża i martwi mnie widok tryskającej krwi po ugryzieniu wampira, a świadomość że gdzieś tam są takie kobiety zamknięte w swoich pokojach i spijające z rozkoszą krew ze swoich ran.

Bez oceny. może kiedyś Karol pokusi się o oznakowanie swoją skalą krwistości…

Trailera nie ma. W sumie się nie dziwię.

Reklamy

Dodaj komentarz so far
Dodaj komentarz



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s



%d blogerów lubi to: